(Pod)krakowskie okolice

Justa

3855346
Krakowianka jedna
  • Wodotryski i skalny most

    Droga, którą jechaliśmy, prowadziła dookoła wyspy. Od czasu do czasu odchodziły od niej przecznice, którymi można było dojechać nad samo wybrzeże. Na końcu niektórych z tych odnóg były na mapie zaznaczone atrakcje, problem polegał tylko na tym, że...  

    11.06 00:56Komentuj
  • Lisy nie odleciały!

    Na mapie mieliśmy zaznaczone miejsca, które koniecznie trzeba na Tongatapu zobaczyć. Wśród nich jedno wyjątkowe - Flying Foxes Sanctuary w wiosce Kolovai. Sugerując się nazwą wyobrażaliśmy sobie jakiś rezerwat, enklawę, wyznaczony teren - coś jak zagrodę...  

    10.02 00:1110 Komentuj
  • Strzeż mnie od przyjaciół

    Następnego dnia po przypłynięciu na Tongatapu wynajęliśmy ośmioosobowy samochód (największy dostępny w wypożyczalni), upchnęliśmy się do niego w dziesiątkę i rozpoczęliśmy odkrywanie wyspy. A ponieważ inni zdążyli odkryć ją już przed nami, podążaliśmy ich...  

    9.02 00:24Komentuj
  • Demokracja na antypodach

    Tej nocy nie widziałam ryb latających. Wiał silny wiatr, od czasu do czasu padał deszcz, niebo było tak zasnute, że ani jedna gwiazda nie przebijała się przez chmury. Selma pruła fale, trzeba było trzymać mocno koło sterowe w rękach i pilnować kursu, więc nie miałam głowy do...  

    26.01 22:43Komentuj
  • Wesołych Świąt!

      

    25.12.2015 14:55Komentuj
  • Statek na dnie

    Dzień nie zakończył się na słodkim lenistwie na Putuputua . A właściwie to... No tak, po ponad roku wspomnienia trochę mi się pomieszały chronologicznie... No więc zakończył się na tym, ale się tym nie zaczął. Dopływając do Ha'afevy dzień wcześniej, minęliśmy...  

    12.11.2015 22:32Komentuj
  • Bezludna siła przyciągania

    Bezludne wyspy aż się proszą o to, żeby postawić na nich choć na chwilę stopy. Na Ha'apai też oczywiście takie się znajdowały. Najbardziej obiecująco wyglądała z daleka Putuputua - płaska wysepka porośnięta palmami, z jaśniejącą w słońcu plażą, otoczona skałami...  

    7.11.2015 22:2210 Komentuj
  • Co rajem się zdaje

    "Navigare necesse est, vivere non est necesse" - mawiali starożytni Rzymianie. Można by z nimi polemizować, ale nie da się ukryć, że żeglowanie nadaje życiu niezwykły sens i barwę, pozwala poznać siebie, ukształtować charakter i zmienić spojrzenie na świat. Nic więc...  

    1.11.2015 21:5313 Komentuj
  • Sobota i niedziela targowa

    Poniżej kilka migawek z XIX Międzynarodowych Targów Książki, które dziś się zakończyły, a trwały od czwartku w  Krakowie. Widząc tłumy, które ciągną co roku na tę imprezę, trudno uwierzyć w statystyki dotyczące czytelnictwa....  

    25.10.2015 20:05Komentuj
  • Chwalcie rafy urokliwe, morza i wyspy szczęśliwe

    Jeden dzień obcowania z cywilizacją wystarczył nam, aby zatęsknić za bliskim kontaktem z naturą. Na cel obraliśmy sobie wysepkę, która ulokowała się na środku przesmyku, między większymi wyspami. Odczytaliśmy z mapy, że wysepka nazywa się Mala. No duża, to ona nie...  

    18.10.2015 13:5215 Komentuj
  • Władza uświęcona

    Legenda o pierścieniu księżnej Kingi znana jest powszechnie, zwłaszcza w Krakowie i okolicach. Jak to z legendami bywa, zawiera w sobie ziarnko prawdy. Warto ją opowiadać dzieciom, bo to piękna opowieść o tym, jak dobroć, mądrość i troska władcy może przyczynić się do dobrobytu...  

    11.10.2015 21:01Komentuj
  • Niestara kobieta i może

    Przyjazna keja na Niuatoputapu pozostała za nami. Po kolejnej dobie (tym razem bez większych sensacji zdrowotnych, za to znów z latającymi rybami w nocy) kolejny ranek przywitaliśmy w zupełnie odmiennej scenerii. Wokół nas z oceanu wyrastało mnóstwo skalistych...  

    10.10.2015 16:1328 Komentuj
  • Jesień w dolinie jeszcze zielona

    Pogoda ostatniej niedzieli zachęcała do wybrania się na jakąś wycieczkę. Ale gdzie? Do Ojcowa z pewnością ruszyła cała północ Krakowa, nie byłoby nawet gdzie zaparkować. Rozłożyłam mapę. Wzrok wędrował po niej w poszukiwaniu miejsca, w którym byłaby szansa na...  

    6.10.2015 00:2613 Komentuj
  • Smaki lata, barwy jesieni

    Kiedy Wiosna kończy swoje panowanie, Latu świat szykuje wielkie ucztowanie. I już się czereśnia słodyczą okrywa. Soczystym owocem Czerwiec stół nakrywa Truskawki się pysznią pod trzykrotnym liściem, by przywitać Lato bardzo uroczyście. Wnet Lipiec nadchodzi i łąki...  

    23.09.2015 00:51Komentuj
  • Hakautu'utu'u

    Z miejsca, gdzie przycumowana była Selma, widać było jeszcze dwie wyspy. Większa miała kształt charakterystycznego wulkanicznego stożka i była oddalona o kilka kilometrów od Niuatoputapu. Druga, mała, płaska wysepka, znajdowała się całkiem blisko. Mieliśmy jeszcze...  

    21.09.2015 00:34Komentuj
  • Śladami króla

    Sia przyjechała po nas o dziesiątej z małą Sią, swoją dwu i pół letnią córeczką, która już poprzedniego dnia podbiła serca całej załogi. Zapakowaliśmy się wszyscy na pakę pickupa Sii i ruszyliśmy na podbój wyspy. Sia była wykształconą...  

    18.09.2015 23:5221 Komentuj
  • Egzotyka nie z foldera

    Podczas, gdy my nurzaliśmy się beztrosko w blasku słońca i lazurowej wodzie, załoga pontonu nie próżnowała. Spenetrowali drugą stronę wyspy i odnaleźli oznaczoną drogę wodną prowadzącą wprost do solidnej kei, zasięgnęli informacji u miejscowych rybaków, po czym...  

    6.09.2015 20:4612 Komentuj
  • Ziemia na horyzoncie

    Po wypłynięciu z Samoa chcieliśmy płynąć na Niue. Wyspa ta została odkryta przez Jamesa Cooka w 1774 r, podczas jego drugiej wyprawy, i została nazwana przez niego Dziką Wyspą. Z powodu wyjątkowo nieprzyjaznego wyglądu mieszkańców, którzy wypłynęli na spotkanie...  

    30.08.2015 19:4217 Komentuj
  • Pożegnanie z Samoa

    Nadszedł czas naszego pożegnania z barwnym i przyjaznym Samoa. Zanim jednak oddaliśmy cumy, trzeba było uczynić zadość formalnościom urzędowym. Po wyjściu z portu zamierzaliśmy obrać kurs na Niue, a więc trzeba było poddać się odprawie paszportowej, niestety, urząd imigracyjny...  

    23.08.2015 01:42Komentuj
  • Otwarte domy

    Fale to tradycyjne domy samoańskie. Dawniej były owalne lub okrągłe, kryte strzechą, bez ścian. W zależności od przeznaczenia miały różną wielkość i wyposażenie. Fale tele - okrągły dom - służył do spotkań i przyjmowania gości. W fale tofa mieszkała głowa...  

    9.08.2015 00:3017 Komentuj

O mnie

Kraków to pryzmat,
Przez który pięknieje ojczyzna
J.Sztaudynger
wolny ptak
Dziękuję za prezenty:
4Poryroku - za jurajskiego kwiatka
Andrzejowi Budzykowi - za psaka
Her Manowi - za mecz
Intuicji - za ukochaną płytę
Kate1 - za zagadkę świąteczną ;)
Pannie Wodziannie - za notkę justowną
Telokowi - za Skaldów (cija)
Telokowi - za Białego Anioła (z okazji)
Telokowi - za Vivaldiego (bez okazji)
Telokowi - za duuużo zdrowia
Telokowi - za obrazki
Telokowi - za ptaszki
Telokowi - za płomień uczuć (platonicznych oczywista)
Telokowi - za muzyczkę
Tichemu - za poezję prozą
Zaplutemu Antyeuropejczykowi - za rewiry

Ostatnie notki

Moje ostatnie komentarze

  • @JESTNADZIEJA

    O! Inna panienka się ucieszy :))) Trochę się włóczyłam w międzyczasie po świecie, ale...

    13.06 15:27Komentuj
  • @TICHY

    Właśnie, zupełnie nie to. Te wodotryski były niesamowite, zwłaszcza tam, gdzie się nie...

    13.06 10:10Komentuj
  • @SOWINIEC

    Jak w Madrycie ;)

    13.06 10:07Komentuj
  • @TICHY

    No a zwrotki? Też uciekły, czy nawet się nie zjawiły?

    12.06 21:23Komentuj
  • @PIANO

    Lifukę niestety ominęliśmy. Natomiast gdy kupowałam kartki pocztowe na Samoa okazało się,...

    10.02 13:5410 Komentuj

Aktywne dyskusje

Piszę w lubczasopismach

Archiwum postów

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Moje tagi

Ulubione